2013 – Polska – Syberia

Z Polski nad Bajkał, i jeszcze dalej, czyli o tym jak 24 osobową grupą przejechaliśmy ponad 8 500km w 2 miesiące, nie mając zaplanowanych noclegów i wioząc wszystkie nasze bagaże ze sobą.

O Niniwie usłyszałem pierwszy raz jakieś 3 lata temu, i od tamtej pory chodził mi po głowie wyjazd z tą grupą. Wybrałem się więc na 2 miesięczną wyprawę, w trakcie której było zupełnie inaczej, niż na dotychczasowych wyprawach. Lepiej? Gorzej? Inaczej ;) Zapraszam do przeczytania mojego osobistego dziennika podróży, który dość mocno różni się od relacji z wyprawy która pojawiała się na oficjalniej stronie Niniwy, oraz w książki która powstała na jej bazie.

Oficjalną relację z podróży można przeczytać na stronie Niniwa Team.

Relacja będzie się składać z kilku części:
1) Przygotowania

2) Kokotek – Moskwa

3) Moskwa – Czelabińsk

4) Kazachstan

5) Bajkał!

6) Wierszyna i powrót do domu

7) Długawe podsumowanie ;)

Aktualnie opublikowane pierwsze trzy części.

5 myśli nt. „2013 – Polska – Syberia

  1. … w styczniu?! Bój się Boga, Wax…!

    Czuję się teraz tak, jak czasem w lesie, biegając, kiedy zapomnę przed wyjściem wrzucić ciąg dalszy audiobooka na kartę pamięci. I lektor nagle milknie w środku emocjonującej rozgrywki szpiegowskiej. Czasem też w Moskwie! :) Jednak wtedy w lesie zaczynają śpiewać ptaki, a tu i teraz to mi Olka… chrapie! ;)

    Dobrze się czyta, chociaż spodziewałem się więcej niniwowych… smaczków, rozwinięcia sensacyjnych wątków, sygnalizowanych przez Barana… :)

    Dzięki, dobranoc :)

    • Kto wie, może uda się szybciej ;) Wolę sobie zostawić trochę czasu w zapasie.

      Co do smaczków i rozwinięcia… to dopiero pierwsza część. Nie mogę tu o wszystkim od razu napisać… ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>